Sycylia

Palermo, to miasto przepychu, barokowych kościołów, normańskich pałaców, arabskich kopuł i bizantyjskich mozaik. Może przytłoczyć gwarem, ale w końcu to Włochy. Pałac Normonów, Katedra, Fontanna Pretoria i oczywiście skrzyżowanie Quattro Canti, gdzia arię na żywo można posłuchać, która dotknie serce. Ale aby poczuć klimat prawdziwych Włoch, warto wybrać się na wybrzeże i zobaczyć mniejsze miasteczka. Mnie zauroczyło Cefalù — przepiękne miasteczko, położone na północnym wybrzeżu Sycylii, z górującą nad nim skałą La Rocca, ruinami murów obronnych oraz prehistorycznym sanktuarium zwanym Świątynią Diany. Warto było również podziwiać piękno bizantyjskich mozaik w normańskiej katedrze w Cefalù, wpisanej na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Zatrzymała mnie także pracownia ceramiki  A Lumera — na tyle długo, że udało mi się wybrać coś, co stało się prezentem dla kogoś wyjątkowego.

Podczas wizyty na Sycylii, udało się zobaczyć w Palazzo dei Normanni wystawę malarstwa „Impresjonistyczne skarby: Monet i Normandia”. Zaprezentowano na niej prace Claude’a Moneta oraz dzieła Renoira, Courbeta, Corota, Boudina i Delacroix, ukazujące narodziny malarstwa nowoczesnego.

Przewijanie do góry